wtorek, 29 kwietnia 2014

Zakupy miesiąca- Kwiecień



Zbliża się koniec miesiąca, więc można zrobić podsumowanie zakupów kwietniowych, myślę, że wielkość zakupów w sam raz, nie za dużo, nie za mało, w tym miesiącu wszystko kupione w sklepach stacjonarnych, niczego nie zamawiałam, na pewno wszystko znacie, ale zrobię zwięzłą listę.

1. Floslek-Żel do powiek i pod oczy- drogeria Hebe cena (teraz dokładnie nie pamiętam) około 10zł, zrobię osobny wpis gdy poużywam, gdyż akurat ten żel mam pierwszy raz.

2. Facelle-płyn do higieny intymnej, -no to na pewno znacie był wpis TUTAJ, płyn z którym się nie rozstaję. były promocje na niego w pierwszej połowie kwietnia -cena 3.30 (zrobiłam zapas)

3. Farmona- Szampon Lniany, - kupiony w realu parę dni temu, (cena ok.7zł) też na pewno coś o nim napiszę:)

4. Bebeauty- żel/krem do mycia twarzy z biedronki , pisałam o nich TUTAJ, cena 4,90

5. Hipp- krem do twarzy i ciała, drogeria hebe cena ok 12zł, postanowiłam poużywać na twarz, cos prostego składowo,delikatnego gdyż ostatnio moja twarz jest pokrzywdzona różnymi eksperymentalnymi maskami, jeden z winowajców będzie niżej opisany.

6. Lovely -czarny eyeliner w pędzelku kupiony w  promocji ok 4zł - lubię go :)

7. Lovely - cienie matowe, kupione w promocji ok 6zł (nr 8 -chyba) - do tej pory miałam cienie z tej serii z drobinkami, rozświetlające, tym razem chcę coś matowego,zobaczymy jak się sprawdzą 

8. Ziaja -wazelina biała - Hebe, cena ok 2,50 zł , będzie mi potrzebna do henny, która jest obok :), nigdy nie robiłam brwi, trochę się boję, ale muszę w końcu spróbować

9. Delia ,Henna- grafitowa, w proszku cena ok 2,50 (oczywiście Rossmann)

10. Inglot - Transparentny puder matujący nr 218 do cery naczynkowej z zaczerwienieniami na wykończenie makijażu, będzie wpis na pewno (cena 26 zł)



Promocje Rossmanowe będą jeszcze trwały, więc może jeszcze coś wybuszuję, ale na razie to tyle i ostatni produkt, który kusi nas przy rossmanowych kasach , jedna z trzech maseczek Rival de Loop.
wersja ERDBEER&VANILLE dwie saszetki, cena- niecała złotówka



















Zastosowanie:
Maseczka w postaci kremowej, którą nakłada się grubszą warstwę i pozostawia do wchłonięcia po czasie resztki usuwa się wacikiem lub wciera ręcznie. 

Moja opinia:
U mnie maseczka po chwili zaczęła palić skórę, chwilę poczekałam, większość się już wchłonęła i zaczęłam wcierać, ale nie wyszło :), przede wszystkim miałam wrażenie jakby skóra pokryta była woskiem, ściągło strasznie, piekło i miałam wrażenie nałożonej skorupy, wziełam żel do mycia i postanowiłam sie tego pozbyć (łatwo nie było) , po zmyciu kiedy skóra odpoczęła zobaczyłam wysyp zamkniętych zaskórników na czole :( 

No to tyle, chyba nic nie pominęłam, czekam na wasze podsumowania :) pozdrawiam

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Lakiery do paznokci Rimmel



Oto moja kolekcja lakierów Rimmel 60 seconds.
 od lewej:
- nr 500 caramel cupcake
- nr 315 ready, aim, paint
- nr 850 aye, aye, sailor
- nr 803 man overboard
- nr 450 sunny days
- nr 440 sun downer


Cenię sobie te lakiery ze względu na bardzo szybkie schnięcie:) ,lakier faktycznie wysycha w minutę :)
ma bardzo fajny, wygodny i szeroki pędzelek, dzieki czemu można szybko, wygodnie i dokładnie pomalować paznokcie, przy pierwszej warstwie widać prześwity, dlatego zawsze nakładam dwie, kolor jest wtedy głęboki wyraźniejszy z połyskiem, ja jestem laikiem w malowaniu paznokci, nie umiem robić żadnych wzorów a i tak nałożenie jednego koloru była zawsze dla mnie trudnością, aby nie pomalować palców skórek i w ogóle równomiernie nałożyć lakier:) tymi lakierami maluje się na prawde łatwo. Mogłabym sie przyczepić do trwałości, jak u mnie to góra dwa dni :), ale wtedy można nałożyć warstwę trzecią i też jest dobrze.









 Na dzisiaj wybieram man overboard :) na zdjęciu dwie warstwy lakieru.



 Lakiery mamy dostępne w cenie ok 8-9 zł, więc myślę, że cena przystępna , niektóre kolory mam już około roku i nic się z nimi nie stało, nie wyschły, nie zgęstniały.
Polecam:)




niedziela, 27 kwietnia 2014

Żele bebeauty

Ostatnimi czasy biedronkowe żele  firmy BeBeauty  robią furorę na blogach, więc jakże miałabym ich nie mieć :) A oto one wszystkie trzy jakie mamy do wyboru

Od prawej: Micelarny żel nawilżający 
Odkąd go mam nie bawię się już w żadne waciki, bez problemu zmywam nim makijaż, konsystencją jego ja widać żelowa, przezroczysta o delikatnym zapachu.Nie ma efektu ściągnięcia skóry po umyciu, a czuć że skóra jest dokładnie oczyszczona i odświeżona.. Zmywając wacikami miałam zawsze wrażenie, że skóra jest nadal brudna , a usunięcie dokładnie podkładu i pudrów wydawało się niemożliwe. Jest TO PIERWSZY żel po którym nie mam opuchniętych, swędzących i czerwonych powiek i wyparł wszelkiego rodzaju mleczka, czy płyny micelarne.Wydajność -odrobiną żelu zmywamy całą twarz i oczy, świetnie rozpuszcza tusze do rzęs itp. :)

W środku : Żel krem łagodzący
Tutaj duży plus za przyjemny, kwiatowy zapach :), ale jest to jednak żel/krem który oczu nam nie zmyje tak dobrze jak sąsiad:), ale z kolei ja używam go z rana, żeby skórę odświeżyć przed nałożeniem kremu i sprawdza się równie dobrze. Nie podrażnia, nie piecze, nie ściąga skóry, a wręcz przeciwnie: odświeża , łagodzi, koi, nawilża .Tak jak producent obiecuje :)

Z lewej: Żel/peeling oczyszczający
Jest to jedyny peeling jak w tej chwili mam w ogóle,Od dawna stosuję enzymatyczne peelingi, ale chciałam coś urozmaicić, więc oto jest ten. Jest to żel małymi drobinkami, na zdj.ich nie widać zbytnio. :) Działanie jego powiedziałabym że jest w porządku, używam średnio co 4-5dni kiedy czuję jak skóra robi się szorstka. Przy cerze mieszanej(mojej) lekko ściąga i wysusza, myślę że dla tłustej sprawdzał by się dużo lepiej. Ale z kolei jeżeli chodzi o złuszczenie to jest ok, skóra jest bardziej  gładka, zaskórników mam mniej, usuwa resztki makijażu-także mogę go śmiało polecać, nawet do codziennej pielęgnacji.



Ogółem:
Jak już wiadomo producentem bebeuty jest Tołpa, a babeuty to marka biedronki, różnica to przede wszystkim cena, bardzo korzystna zresztą gdyż żele kosztują w cenie regularnej 4.90. Opakowania w porządku, wygodne, miękkie, matowe i bez problemu możemy wycisnąć całą zawartość tubki.Generalnie chodzi o to, że owszem mamy na rynku wiele podobnych , może czasem równie dobrych i wydajnych żeli, mleczek, pianek itp. ale nie w takiej cenie jak tutaj, ,przykładowo mleczko do demakijażu plus waciki do koszt minimum 15 zł, a tutaj mamy 3 szt żelu micelarnego i tym samym wystarcza nam na 3 razy dłużej, więc nie bać się i kupować, jak się nie sprawdzi to dużo na tym nie stracimy:) 

pozdrawiam :)



czwartek, 24 kwietnia 2014

tutti frutti zestaw Farmona

Mikołaj przyniósł mi taki oto zestaw firmy Farmona, z serii tutti frutti o zapachu wiśnia& porzeczka, w zestawie tym znajdowały sie 3 produkty, a oto one:
* peeling do ciała
* body butter
* olejek do kąpieli





Peeling do ciała
-jako pierwszy poleci peeling, a więc tak- ma bardzo mocno zabarwioną konsystencję, niestety jak pod prysznicem skapnie na kafelki, to tak łatwo nie chce się spłukać i długo zostaje czerwona plama, którą trzeba po prostu wycierać manualnie, także tu minus, kolejny minus to efekt na skórze, hmm , no niczego nie urywa, po prostu ściera martwy naskórek i już ,natomiast nie ma żadnego efektu nawilżenia, mimo że w składzie jest olejek jojoba , to niestety i tak balsam po-jest potrzebny. Producent pisze na opakowaniu iż jest to peeling gruboziarnisty, jak dla mnie peeling gruboziarnisty to cukrowy lub solny, a tutaj drobinki są mniejsze i nawet nie wiem z czego bo nie ma napisane na opakowaniu nic o tych drobinkach.Ogółem , zużyję go, ale na prawdę znam lepsze.




Masło do ciała
-

-masło do ciała, ma świetną konsystencję, kremowa, szybko, łatwo się rozprowadza i wchłania. Na pierwszych miejscach w składzie ma: masło shea, olej mineralny i glicerynę, na końcu trochę silikonów i ekstrakt w owoców wiśni, ogółem skład nie jest zły. Szybkie i wygodne w użyciu, działanie ujędrniające, nawilżające i utrzymujące te nawilżenie długo,czuć efekt chłodzenia po wsmarowaniu,  fajnie stosować po kąpieli, prysznicu bądź nawet na szybko w każdej chwili, gdyż nie zostawia tłustej warstwy, czasem użyję do rąk. Ja jestem raczej zwolenniczką maseł niż balsamów czy mleczek, gdyż dopiero po nich czuję ulgę po ściągnięciu skóry. Masło powyższe mogłabym nazwać nawet kremem, ze względu na jego strukturę, do tej pory używałam masła shea czystego, masła palmowego, masła/oleju kokosowego i kakaowego - wtedy faktycznie czuło się tą tłustość i ciężkość kosmetyku, a w tym przypadku powiedziałabym że to krem :)






Olejek do kąpieli:
Opis z opakowania ( w skrócie) - Opalizujący olejek do kąpieli, delikatna złocista piana z opalizującymi, złocistymi drobinkami rozkosznie otula ciało, odpręża, relaksuje, dodatek kompleksu nawilżającego pozostawia skórę zregenerowaną, gładką i aksamitną w dotyku.

Jeżeli o mnie chodzi, ani razu go nie użyłam, gdyż nie mam wanny, pierwsze co gdy to dostałam olejek poszedł na bok i pomyślałam-"pójdzie dalej-oddam komuś", jak do tej pory nie miałam jeszcze okazji komu tego oddać, natomiast pisząc tą recenzję dopiero zauważyłam znaczek na opakowaniu z informacją: "doskonały pod prysznic" - od razu oczywiście pomyślałam ooo będę używać, tylko że tak: po pierwsze - te drobinki opalizujące, jakoś to mnie odrzuca, boję sie nierównomiernych plam, po drugie z wyglądu żel/olej ten wygląda jakby był w połowie z brokatu po trzecie- w składzie nic ciekawego, także na pewno nie rzucę się na niego, ostatecznie podjęłam decyzję że pójdzie dalej :)Może komuś się przyda na lato się trochę poopalizować :)

Ogółem:

Czyli tak- masło mogłabym powtórzyć, więc może kiedyś kupię, peeling na nie, olejek na nie. Cała seria ma bardzo, bardzo intensywny zapach wiśni i porzeczki tak jak pisze producent, zapach ten jest bardzo wyczuwalny, pobudzający, więc nie na wieczór jak dla mnie, tylko w ciągu dnia.Wieczorem wolę bardziej stonowane, delikatniejsze zapachy.


Floslek Pharma White &Beuty Tonik
Fitokompleks wybielający 3%
Kwasy AHA 3%


Opis z opakowania
Tonik wybielający przebarwienia z kwasami AHA
Zastosowanie: pielęgnacja skóry z przebarwieniami i zmianami barwnikowymi, w celu wyrównania jej kolorytu.
Działanie: działa delikatnie keratolitycznie i zmiękczająco na naskórek. Oczyszcza skórę z naturalnych zanieczyszczeń i pozostałości makijażu. wyraźnie zmniejsza intensywność zmian barwnikowych różnego pochodzenia. Rozjaśnia plamy na wskutek działania promieni słonecznych i zmian związanych z wiekiem. stosowany przed nałożeniem kremu- zwiększa jego skuteczność
wybielającą
Efekt: skóra jest gładka lekko zmatowiona, przyjemna w dotyku i odpowiednio przygotowana do efektywnej absorbcji aktywnych substancji wybielających.
Sposób użycia - zmywać skórę twarzy z pominięciem okolic oczu, szczególną uwagę zwracać na miejsca przebarwione z wyraźnymi plamami.


Moja opinia:
To jest pierwsze opakowanie, które właśnie kończę, mam go już dość długo, dlatego, że przy pierwszych użyciach mnie wysypało na czole, dlatego go odstawiłam, następnie zużyłam inny i wróciłam do niego by go skończyć, nie było już efektu zamkniętych zaskórników, ale też efektu innego jako takiego też nie. W zasadzie to nie zrobił nic z przebarwieniami, dalej są i mam też ostatnio dużo nowych plamek po pierwszym słońcu, ale z drugiej strony też nie ma co się jego czepiać za to że zużyłam już prawie jedno opakowanie z odstępem-gdybym stosowała go parę miesięcy i dokupiła krem z tej serii --no to może, a on jest tylko tonikiem w zasadzie, nie ma co od niego dużo wymagać, a swoją funkcję toniku jako takiego spełnia- tzn, wyrównuje ph, odświeża, usuwa resztki makijażu i tyle:) nie wiem czy do niego wrócę, chyba jednak wolę hydrolaty





sobota, 19 kwietnia 2014

Krem do stóp-Scholl

Producent:
Doskonale nawilża skórę oraz zawiera specjalistyczne składniki, które zmiękczają i nawilżają twardą, suchą skórę zmęczonych stóp.

Zalety kremu:

  • Zawiera kwas salicylowy i kwas mlekowy.
  • Czyni skórę widocznie bardziej miękką w 7 dni.
  • Do stosowania na większych powierzchniach twardej skóry.
  • Kwas salicylowy zawarty w kremie pomaga rozbić nawet najbardziej uporczywe obszary twardej i zrogowaciałej skóry.
  • Krem jest idealny do stosowania na większych obszarach twardej skóry, takich jak pięty czy śródstopie.
  • Pozostawia skórę miękką i gładką.
  • Jest łatwy w użyciu: wystarczy codziennie nałożyć krem i pozwolić mu działać.
  • Jest idealny do regularnego stosowania - wystarcza na ok. 60 aplikacji.
Skład:

Aqua, ,Aloe Barbadensis leaf extract Decyl Oleate- sokz liści aloesu, Glycerin, subst.nawilżająca Steareth-2,-emulgator, subst zwilżająca Cetearyl Alcohol-emolient Butyrospermum Parkii Butter-masło shea , Steareth-21-emulgator-subst.myjąca, Salicylic acid,-kwas salicylowy Prunus Persica Kernel Oil, -olej z pestek moreli Tartaric Acid, Citric Acid,-kwas cytrynowy działanie złuszczające  Sodium Hydroxide, -regulator ph Lactic acid,kwas mlekowy Allantoin,-alantoina-działanie przeciezapalne Xanthan Gum, Parfum







 Moja opinia: Na kosmetykach tej marki nigdy sie nie zawiodłam, zawsze działały tak jak powinny. Kiedyś nabawiłam sie jakiejś bakterii nad jeziorem, chodząc w sandałach w wodzie, nie byłam u lekarza,nie wiem co to było, ale pomógł mi w kilka dni krem z tej serii, dostępny w aptekach przeciwgrzybiczy.Teraz mam ten powyższy , jak widać skład dobry i prosty, bez zbędnych konserwantów. Konsystencja jego ot taka normalna kremowa, szybko się wchłania, nie lepi, tylko ZAPACH- ojejejej- okropny. Gdyby nie efekty po pierwszym użyciu, gdzie skóra jest aksamitna, mięciutka i nawilżona to chyba bym go nie stosowała, ja jestem tolerancyjna dla kosmetyków z brzydkimi zapachami, no ale tutaj to nie wiem, kojarzy mi się zapach kwaśnego moczu. fuj. Na szczęście zapach po paru minutach się ulatnia, więc można przeboleć.A wracając do samego działania kremu,redukuje zrogowaciałą, szrostką skórę pięt, łagodzi ewentualne obtarcia , daje ulgę zmęczonym stopom, rozluźnia, chociaż przy tym zapachu to nie wiem czy człowiek się roluźnia :), no ale polecam !.

Cena ok 26 zł- ja zapłaciłam bodajże 19.90- w Rossmannie (promocja była)

piątek, 18 kwietnia 2014

Yves Rocher-krem intensywnie nawilżający SPF 25


 Yves Rocher-krem intensywnie nawilżający SPF 25



 Producent:
Krem nawilżający, który jednocześnie zapewnia ochronę przeciwsłoneczną (SPF 25). Twoja skóra będzie chroniona, pełna blasku i idealnie nawilżona przez cały dzień. Krem przystosowany do skóry normalnej, mieszanej i odwodnionej. Lekka, specjalnie opracowana, konsystencja fluidu sprawia, że krem może być stosowany przez cały rok. 

Aqua, Glycerin-substancja nawilżajaca, Caprylic/Capric Tryglyceride ,emolient, tłusty, może zapychać Alcohol, Cetearyl Alcohol,emolient, tłusty, może zapychać Methylpropanediol-"rozpuszczalnik", Coco-Caprylate/Caprate,tłusty emolient Betaine-związek hydrolfilowy-mocno nawilżający, Cetyl Ricinoleate, -subst słabo rozpuszcalna w wodzie, potencjalny zapychaczCetyl Alcohol, tez potencjalny zapychaczBehenyl Alcohol, -konserwant Sesamium Indicum (Sesame0seed Oil), olej sezamowy Sodium Pca, -subst.filmotwórcza Hamamelis Virginiana (Witch Hazel),-oczar wirginijski Water, Dimethicone,-sylikon Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, wyciąg z kory Mangiferin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloylddimethyl Taureate Copolymer, Butylene Glycol, -rozpuszalnik Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, masło shea Ceteareth-20-emulgaotr, Agave Tequilana Leaf Extract, Phenoxyethanol,-konserwant Zea Mays (Corn) Starch, Sorbitan Stearate,-emulgator  Big-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Parfum (Fragrance), Methylparaben,-,konserwant paraben Hydrpxyethylcellulose, Tocopheryl Acetate, -antyoksydant Ethylparaben,konserwant  Xantan Gum, Propylparaben-konserwant, Tetrasodium Edta, -konserwant Lactid Acid, -kwas mlekowyPotassium Sorbate.-konserwant


 Moja opinia:

Moja ciocia podarowała mi ten krem z okazji imienin bodajże, wie że lubię kosmetki szczególnie naturalne i tak o to mam to coś- ojej no, krem tragedia, stoi w szafce w łazience całkowicie nie przydatny, posmarowałam nim sie raz czy dwa, trochę zużyłam na nogi. Skład słaby, naprawdę, od góry substancje zapychające, zapach niby ładny, ale po chwili zaczyna mnie drażnić , słoiczek gdzie rozwijają się bakterie, jeżeli nie mamy czystej łopatki do nakładania,konsystencja lepka.. nie no nawet nie wiem co mam jeszcze napisac, po prostu nie polecam i już :)Przeszłam już przez kilka kosmetyków tej firmy i niektóre naprawę lubie, no ale ten krem nie dla mnie.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Krem na dzień z Minerałami z Morza Martwego





Podczas jesiennych promocji w Mydlarni u Franciszka zakupiłam dwa produkty z serii Power Of Minerals. Na zdjęciu mamy krem nawilżający do twarzy oraz krem do stóp, póki co skupię się na tym pierwszym -czyli kremie na dzień. Na zdjęciu jak widać napis się już trochę zmazał, więc nie wiele można dostrzec, ale zaraz wam tu wszystko opiszę :)
Na opakowaniu opis: Krem nawilżający na dzień -do kazdego typu skóry, z Minerałami z Morza Martwego. Specjalistyczna formuła długotrwale i głęboko nawilżająca. Odżywia, chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki idealnej konsystencji łatwo i całkowicie się wchłania, nie zatyka porów, idealny po makijaż
cena:.50 ml/68 zł
Skład: DEIONIZED WATER,dejonizowana woda GLYCERIN,-subst.nawilżająca PROPYLENE GLYCOL, konserwant, nawilżający, ułatwia przenikanie subst.aktywnych zawartych w kremieISOPROPYL MYRISTATE,emolient GLYCERYL STEARATE, -emolientCETYL ALCOHOL, -emulgatorSQUALENE, -skwalanPEG-40STEARATE,-emulgatorCAPRYLIC ACID,, POTASSIUM CETYLPHOSPHATE, -subst.nawilżającaGINKGO BILOBA EXTRACT,-ekstrakt z miłorzębu japońskiego HYALURONIC ACID,-kwas hialuronwy SWEET ALMOND OIL, FRAGRANCE, -olej ze słodkich migdałówJOJOBA OIL,-oleje jojoba VITAMIN E, SORBITAN TRISTERATE,-emulgator AQUA MARIS 9DEAD SEA WATER), NICOTINEAMIDE,DISODIUM EDTA,-konserwant GLYCOLIC ACID,-kwas glikolowy LACTIC, ACID,-kwas mlekowy ALGAE EXTRACT, -ekstrakt z alg BHT,ACNIBIO AC


Moja opinia:
plusy: 
+ świetna, gęsta konsystencja, która nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy
+ skóra jest dużo gładsza 
+ naiwlżenie-faktycznie , redukuje uczucie ściągnięcia skóry
+ przyjemny zapach, 
+ dobry na zimę,na mrozy
+wydajny
+ wygodna pompka
minusy:
-możliwy zapychacz -że się tak wyrażę :)
-cena 68 zł (troche za drogo jednak), 


Podsumowując: Krem fajny, ale za drogi, to jest drugie opakowanie które używam, wcześniej miałam opakowanie poprzedniej zimy i zużyłam cały, natomiast jak widac zresztą na zdjęciu ten krem mam jeszcze  pół opakowiania, dlatego że ostatnio mi się pozapychała skóra i szukam winnych :), teraz ten kem używam sporadycznie, gdy mi za bardzo ściągnie skórę po myciu lub jakiejś maseczce,


 Kolejny produkt zakupiony jesienią w Mydlarni u Franciszka - krem do stóp (na zdj.po lewej:)


 Opis z opakowania:
Głęboko nawilżający krem do stóp z M.M. Dzięki bogactwu ekstraktów roslinnych (olej sojowy, awokado, ze słodkich migdałów, nagietek, rozmaryn, olej jojoba, oliwa z oliwek, witE, aloes, miłorząb) krem intensywnie pielęgnuje wymagającą skórę stóp. Zmiękcza głęboko nawilża i odżywia.Zapobiega nadmiernej potliwości (drzewo herbaciane), działa kojąco i odprężająco (mięta pieprzowa, lawenda).





Skład:
deionized water, cetearyl alcohol- emolient ceteareth (12, 20),-emulgator glycine soja oil-olej sojowy, fragrance-zapach, rosmarinus officinalis (rosemary) ext,-ekstrakt z rozmarynu persea gratissima ( avocado) oil,awokado olej prunus amygdalus ( almond ) oil,olej ze słodkich migdałów calendula officinalis oil,olej z nagietka simmondsia chinensia ( jojoba) oil, jojoba oleaa europea ( olive) oil, vitamin E, lavandula angustifolia ( lavender) oil-olej lawendowy, melaleuca alternilia ( tea tree)oil, -drzewo herbaciane dimethicone talc-sylikon, talk, mentha piperita oil-mięta pieprzowa, niacin, triclosan,-konserwant undecylenic acid, aloe barbadensis,-aloes ginkgo biloba -miłorząb japoński ext, mentha piperita oil,-mięta pieprzowa po raz drugi ? dead sea mineral water (maris aqua), dichlorobenzyl alcohol,- konserwant salicylic acid-kwas salicylowy ,acnibio ac, bht



Moja opinia: bardzo dobry krem, naprawdę, chyba lepszego nie miałam. Poważnych problemów ze stopami nie mam, ale myslę że większość babeczek ma jakieś zrogowacenia na piętach, szorstkie przy palcach czy odciski, szczególnie latem kiedy stopy są odkryte musimy je bardziej pielęgnować.
 
Konsystencja: krem bardzo gęsty, biały kolor, szybko się jednak rozprowadza i nie ma problemu z nakładaniem.

Działanie: Lubie kosmetyki gdzie efekty po zastosowaniu widać od razu, a tutaj ewidentnie tak jest :)
Skóra na stopach jest aksamitnie gładka, nawilżona, redukuje szorstkośc i suchośc skóry, goi podrażnienia, ewentualne obtarcia od butów. Czuje się trochę takie chłodzenie po posamrowaniu (mięta, lawenda w składzie). Tak jak pisałam wchłania się bardzo szybko, po paru sekundach wkładam kapcie :).

Zapach: hmmm, jak to bardzo często bywa w kremach do stóp czujemy kostkę toaletową :), tutaj jest tak samo : domestos przełamany lawendą - no nie za ciekawe zestawienie. No i zapach niestety jakiś czas na tej skórze sie utrzymuje, ale to jet jedyny minus tego kremu, a nie może jeszcze jeden minus- cena to 38 zł/ 100 ml :/

środa, 16 kwietnia 2014

Szczotkowanie ciała

Idzie lato, więc myślimy co i jak robić naszej skórze, żeby poprawić tu i ówdzie, dzisiaj opiszę jedną z metod która spowoduje, że skóra będzie wyglądała lepiej :), a mianowicie szczotkowanie ciała na sucho. Jeżeli chodzi o korzyści jakie tego typu masaże nam przynoszą są nastepujące:

Po szczotkowaniu ciała (naturalną szczotką) mamy skórę:

-dużo bardziej gładką,
- ładny, zdrowy kolor,
- brak wrastających włosów po depilacji,
- jest jędrna, napięta i elastyczna
- mięśnie są rozluźnione
- złuszczony martwy naskórek
-modeluje sylwetkę,
- oczyszczamy się z toskyn, wydalanie ich jest ułatwione
-pomocna w walce z cellulitem
-pomaga na wchłonięcie się substancji odżywczych zawartych w kremach, olejach, balsamach

Jak stosujemy:

Masaż szczotką musimy wykonać przed prysznicem czy kąpielą, nie nakładamy żadnych olejków ani balsamów do tego masażu.
- Powinnyśmy rozpocząć masaż od dołu, włącznie ze stopami, potem idziemy w górę, łydki i uda - masaż powinien być powolny od dołu do góry długimi ruchami, kiedy mamy już nogi i pupę przechodzimy dalej
 -do brzucha i tutaj robimy ruchy koliste,
- no i zostały nam jeszcze ręce, tak samo jak z nogami, również od dołu pomału do ramion i szyi , później od szyi w dół do piersi,
- i mamy całe ciało :)
- z plecami ktoś ewentualnie mógłby nam pomóc, ale to tak okazyjnie :) jak ktoś ma ochotę.

Nie stosować:
Przy żylakach,kruchych naczyniach krwionośnych, czyrakach oraz stanach zapalnych i chorobach skóry


Gdy ktoś dopiero rozpoczyna zabawę ze szczotką, może na początku być szczotka za ostra, a nawet bolesna,dlatego na początku nalezy to robić delikatnie, ale generalnie skóra się przyzwyczaja i z następnymi masażami będzie na pewno już lepiej.Masaż taką szczotką powinien trwać ok 10 minut dziennie.Przy zakupie szczotki wybierzcie ta z naturalnym średnio twardym włosiem, ja mam zakupioną w Mydlarni u Franciszka(taka jak na zdjęciu)  z włosia szczeciny (dzik:)


Opinia:
Jak dla mnie bomba :) stosowałam w zeszłym roku  i zaraz zaczynam znowu (przed latem, wiadomo:) , faktycznie efekty widać już po kilku dniach, skóra jest dużo gładsza, najbardziej pomogło mi na tzw. oponkę na brzuchu :),nie pozbyłam się oczywiście tłuszczyku, natomiast skóra nie miała fałdki, która się odznaczona od spodni, chodzi o to że szczotka mi to zdecydowanie wygładziła=] tą nierówność nawizjmy to tak :)peelingów oczywiście też nie trzeba już było stosować=] polecam, polecam,


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Dobre, tanie kosmetyki



Facelle- płyn do higieny intymnej
Producent: Wyjątkowo delikatny płyn do higieny intymnej. Nie zawiera mydła. Opracowany specjalnie do codziennego mycia i pielęgnacji strefy intymnej, optymalnie dopasowany do jej pH.
Płyn nadaje się również do delikatnego mycia całego ciała.
 Skład: Aqua, Lauryl Glucoside,subst.o/w -myjąca łagodna Cocamidopropyl Betaine,subst.myjąca pianotwórcza -łagodna dla skóry i błon śluzowych Lactic Acid,-kwas mlekowy Glycerin, Sodium Chloride,chlorek sodu, redukuje nieprzyjemny zapach Sodium Benzoate,-konserwuje,zabezpiecza rozwoju bakterii w kosmetyku Coco-Glucoside,-emulgator-subs.myjąca Glyceryl Oleate, emolient Sorbitol, -subst.nawilżającaUrea-mocznik, Propylene Glycol,-konserwant, ale nawilża Allantoin,-alantoina-łagodzi podraznienia C12-15 Alkyl Lactate -emolient, Parfum, Serine, Sodium Lactate, subst.nawilżająca, zmiękczająca,Butylene Glycol- Chamomilla Recutita Flower Extract,-rumianek, działa przecwizapalnie Persea Gratissima Fruit Extract, -ekstrakt w owoców awokado Ethoxydiglycol, Bisabolol,-przeciwzapalny, łagodzący Potassium Sorbate-konserwant
Moja opinia: hmm, no cóż, płyn, z którym się nie rozstaję, pełni funkcję zarówno płynu do higieny intymnej(kwas mlekowy wysoko w składzie), żelu do mycia oraz czasami myje nim włosy.  żelowa, przezroczysta konsystencja, długo pieniąca się,tylko trzeba tym żelem trochę sie pobawić np gąbką czy manualnie, żeby faktycznie zaczął pienić się mocno:) przez co jest wydajniejszy, prosty ładny skład i chyba z pośród płynów do higieny intymnej bije wszystkie inne na głowe:) , świetnie nawilża, nie ma ryzyka ściągnięcia skóry, polecam dla alergików, osób ze skórą wrażliwa, z podrażnieniami.Zapach- no cóż i tutaj spotkałam  się z opiniami różnymi, jak dla mnie zapach przyjemny, kojarzy mi się z zapachem dziecięcej oliwki. Nie żałuję go sobie wylewać na skórę, wystarcza mi na 2 tyg., ale za taką cenę nie będę wobec niego oszczędna.
300ml/ od 3 do 5 zł, często jest w promocji

Szampon babydream -dla dzieci
Producent powiada:)
Zawiera łagodne substancje myjące bez myda, które delikatnie lecz gruntownie myją włosy i skórę głowy. Rumianek koi delikatną skórę, a pantenol chroni ją przed wysuszeniem. Białka kiełków pszenicy zapobiegają wyrywaniu włosów przy czesaniu. Produkt gwarantowanej jakości: nie zawiera barwników i substancji konserwujących, oleju mineralnego i parafinowego, pH nutralne dla skóry, tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
Wg producenta szampon jest idealny również do codziennego mycia włosów u dorosłych.
Skład: Aqua, Lauryl Glucoside-substancja łagodna myjąca, Cocamidopropyl Betaine,-substancja myjąca, pianotwórcza Coco-Glucoside,-emulgator substancja myjąca Glyceryl Oleate, -emolient Sodium Lactate, -substancja myjąca, nawilżająca,Triticum Vulgare Germ Extract,-ekstrakt z kiełków pszenicy Panthenol,wit.b5 Glyceryl Caprylate-emulgator, Lactic Acid-kwas mlekowy, Chamomilla Recutita Flower Extract,-ekstrakt z rumianku Parfum
Cena: 4-5zł / 250ml
Moja opinia: No tutaj tym szamponem chyba nikogo nie zaskoczę gdyż na nie jednym blogu dziewczyny go opisują, z kolei wpis dotyczy tanich, dobrych kosmetyków, więc i on musi się w tym zestawieniu znaleźć, no coż, szampon jest w wygodnej i poręcznej butelce, ładny zapach (taki typowy dla kosmetyków dziecięcych) , ma bardzo dobry skład , nie zawiera silikonów i zawiera substancję odżywcze, bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem włosów po olejowaniu , po spłukaniu włosy są sztywne (konieczna odżywka) i tylko tyle:), albo aż tyle, pamiętajmy, że szampon pełni funkcję oczyszczającą nasze włosy z nadmiaru sebum i zanieczyszczeń zewnętrznych,ma  nam nie przsuszać skóry głowy, ani samych włosów, - ten szampon zdaje egzamin.:)




Babydream - Sonnncreme Lichtschutzfacktor 50
Producent powiada:)
Babydream krem do opalania SPF 50 - wysoka osłona dla szczególnie wrażliwej na słońce nieopalonej skóry. Ochrona UVA / UVB. szczególnie wyważone połączenie filtrów UVA i UVB zapewnia natychmiastowa, niezawodną ochronę przed poparzeniem słonecznym. Krem do opalania Bebydream jest wodoodporny i dostarcza wrażliwej skórze niemowlęcia wartościowych substancji pielęgnujących oraz pozostawia ja delikatna i gładką. Intensywnie nawilża. Zapobiega starzeniu się skóry pod wpływem światła.
Skład:Aqua Octocrylene-ochrona UVB, C12-15 Alkyl Benzoate,-emolient, konserwant Titanium Dioxide--ochrona UVA i UVB, Butyl Methoxydibenzoylmethane-filtr chem. ochrona UVA, Glycerin,-gliceryna-subst.nawulżająca Propylene Glycol -konserwant nawilżjącyDicaprylate/Dicaprate, -emolientGlyceryl Stearate Citrate,-emulgator  Bisethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, - filtr chem. ochrona UVA Caprylic/Capric/Myrystic/Stearictrigliceride Dicaprylyl Carbonate, Cetearyl Alcohol Panthenol-emolient, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, VP/Eicosene Copolymer, MIicrocrystalline Cellulose, Behenyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Simethicone, Xanthan Gum, Benzoic Acid, Cellulose Gum, Dehydroacetic Acid, Disodium EDTA, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Methylisothiazolinone Tocopherol.
Cena: około 13zł / 100ml
Moja opinia: krem z wysoką ochroną, staram się używać codziennie, natomiast jego konsystencja jest dość trudna do nałożenia, bardzo gęsta, dość szybko "zastyga" jak się źle rozprowadzi może się wałkować, dlatego do nakładania tego kremu trzeba mieć wprawę, najlepiej po trochu:) małymi porcjami, skóra się bardzo i długo świeci, dlatego na ten krem nakładam matujące kosmetyki kolorowe.  moja skóra jest blada,  z zaczerwienieniami , różowe wykwity, czerwony nos :) ogólnie reaguje na różnego rodzaju dotyk, wiatr, zmiana temperatur- jest wrażliwa . Krem ten rozjaśnia, skóra z jednej strony jest jeszcze bardziej blada, ale z kolei nie widać tych zaczerwienień, ogólnie wygląda na taką gładszą i jednolitą. Filtry nie dziecięce w aptekach są dość drogie, może zainwestuje w coś innego, ale dopiero latem, póki co ten musi mi wystarczyć. :)
Jakby nie było w tym zestawieniu znowu rossmann rządzi :) generalnie drogerie okupiły już chyba całą Polskę, więc z dostępnością tych kosmetyków problemu nie ma :)

tanie, dobre kosmetyki c.d



Farmona- Szampon Łopianowy- do włosów przetłuszczających się
Producent powiada:)
Szampon łopianowy – zdrowie i świeżość - włosy tłuste z tendencją do łupieżu.
Szampon zawiera wyjątkowo łagodne substancje myjące na bazie kokosu, które doskonale oczyszczają i pielęgnują skórę głowy oraz włosy. Wyciąg z łopianu skutecznie usuwa łupież i zapobiega jego nawrotom oraz wyraźnie wzmacnia włosy. Dodatkowo naturalny prebiotyk chroni skórę głowy przed rozwojem patogennej flory bakteryjnej, bioaktywny cynk PCA stabilizuje pracę gruczołów łojowych i zapobiega przetłuszczaniu się włosów, a opatentowana kompozycja mikronizowanych białek pszenicznych przywraca włosom piękny, zdrowy wygląd.
Spektakularne efekty:
- dokładnie oczyszczona skóra głowy oraz włosy,
- zmniejszony łojotok i przetłuszczanie,
- złagodzenie podrażnień i świądu skóry,
- piękne i mocne włosy.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate,- detergentCocamidopropyl Betaine, -substancja myjąca, łagodnaSodium Lauryl Sarcosinate,- spieniaczPropylene Glycol, -promotor przenikania substancji aktywnych , działanie nawilżająceArctium Majus roqt Extract,- ekstrakt łopianuSodium Chloride, - stabilizatorInulin,- wzmacnia florę bakteryjną, prebiotykCetrimonium Chloride- Substancja kondycjonująca włosy: poprawia rozczesywalność, zapobiega splątywaniu, nadaje połysk i wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu się włosów Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolysed Wheat Protein, - kondycjorner(jak wyżej)Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolysed Wheat Starch,Zinc PCA,Parfum,Methylchloroisothiazolinone,konserwantMethylisothiazolinone,=konserwant2-Bromo-2Nitropropane-1 -konserwantCitric Acid,- konsewant, regulator kwasowściDisodium EDTA -zmiękcza wodę

Moja opinia:
Szampon typowo OCZYSZCZAJĄCY , radzi sobie bardzo dobrze, na początku nie pieni sie tak mocno jakbyśmy tego chciały, czasem trzeba użyc jeszcze raz, generalnie na moje włosy (dł.średnia) się sprawdził nawet bez odżywki , nie mówię, że nie plącze włosów , ale jak wyschną są bardzo lśniące, poprzez dobre oczyszczenie i nie obciążające działanie, naprawdę przyzwoity skład (jak na szampon) mogę śmiało go polecić.Dobra cena i jest na wyciągnięcie ręki.

ok. 7zł



Alterra- odżywka nawilżająca -włosy suche i zniszczone

Producent powiada:

Każde włosy zasługuja na indywidulaną pielęgnację. Do produkcji odżywki nawilżającej Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości, wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągiem  aloesu, granatu i kwaiatów akcji, pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
Skład: Aqua,Alcohol* Stearamidopropyl Dimethylamine,-emulgator, zmiękczaGlycerin,-subst.nawilżającaCetearyl Alcohol,-emolientMyristyl Alcohol,-emoilentGlycine Soja Oil*-olej sojowy Punica Granatum Seed Oil*-olej z wyciągu granatu, Ricinus Communis Oil*,olej rycynowyPunica Granatum Extract* ekstrakt z granatu, Aloe Barbardensis Extract*,-wyciąg z aloesu Acacia Farnesiana Extract*-wyciąg z kwatów akacji, Lauroyl Sarcosine,-subst.myjącaSodium Lactate,-mleczan, czynnnik nawilżającyHydroxyethylcellulose,-zagęstnikCarthamus Tinctoris Oil*,-emolientTocopherol,-przeciwutleniaczHelianthus Annuus Seed Oil -olej z nasion słonecznikaAscorbyl Palmitate-przeciwulteniacz Parfum**, Linalool**,Limonene**,Geraniol**,Citronellol**,Citral**,
gwaizdkami oznaczone:
* Składniki z certyfikatem rolnictwa ekologicznego
** Naturalne olejki eteryczne

Moja opinia:
wygodna i szybka aplikacja, świetnie zmiękcza, ułatwia z rozczesywanie, konsystencja co prawda gęsta, ale łatwa w rozprowadzeniu, a co najważniejsze widać efekt nawilżenia, nie ma problemu ze spłukaniem, dla lepszych efektów mozna potrzymać ja dłużej , ok.20-30min, zawsze do niej wracam, nie mówię, że nie ma lepszych , ale w takiej cenie, o takim składzie bez zbędnych " - syntetyków, silikonów, parafiny i innych" syfów"-naprawdę jest warta uwagi
cena ok 10zł, w promocji za 6zł


Alterra-serum anti-age reichhaltiges serum orchidee
Producent powiada:

Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Serum Alterra zostało specjalnie opracowane dla skóry dojrzałej i wymagającej. Dzięki bogatemu i intensywnie odżywiającemu olejkowi arganowemu połączonemu z roślinną gliceryną Twoja skóra zostanie idealnie zregenerowana i długotrwale nawilżona. Cenne ekstrakty z orchidei, skrzypu polnego oraz zielonej herbaty pielęgnują i wygładzają Twoją skórę. Ekstrakt z Ginko Biloba, naturalny koenzym Q10 i kwas hialuronowy chronią przed wolnymi rodnikami i przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się skóry. Delikatny, kwiatowy zapach rozpieszcza Twoje zmysły.
Skład: Aqua,Alcohol,Glycerin-subst.nawilżająca, Sorbitol,-subst.hydrofilowa nawilżającaParfum**, Xhantan Gum,-zagęstnikEquisetum Arvense Leaf Extract*-skrzyp polny,antyosydant, Ginko Biloba Leaf Extract,-ekstrakt z liści miłorzębu japońskiegoSodium Hyaluronate,subst.kwas hialurnowoy,wiąże wode w skórzeCamellia Sinesis Leaf Extract*, wyciąg z herbaty, bogaty we flawonoidy chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dodatkowo wyciąg ten stymuluje przepływ krwi, działa ściągająco i antybakteryjnieSodium Hydroxide-,regulator phArgania Spinosa Kernel Oil*,-olej arganowyUbiquinone,-koenzym q10Vanilla Planifolia Fruit Extract.zapach

* składniki z certyfikaten rolnictwa ekologicznego.
** naturalne olejki eteryczne

16zł / 30ml


Moja opinia: Jak dla mnie serum godne uwagi, wodno-żelowa konsystencja, szybko wchłaniająca się zapach-taki sobie :)-ja nie wymagam od kosmetyków ładnych zapachów=] więc nie narzekam. Wygodne opakowanie z pompką, -za to plus. To jest moje pierwsze serum jakie stosuje ogólnie do twarzy pod krem, wcześniej bywały tylko sera pod oczy , szkoda że alcohol tak wysoko w składzie, ale generalnie serum na swój sposób działa, na pewno skóra jest bardziej nawilżona, wygładzona, rozjaśniona, nie zatyka porów, jest bardziej miękka, wyrównuje koloryt skóry. Jako serum pod krem sobie radzi ---o tak to mogę nazwać, można tez nim potraktować włosy-jako serum na końcówki. Póki co stosuję od miesiąca, mam jeszcze 1/3 buteleczki. Generalnie jak sobie poczytałam opinie na temat tego serum to znaczna część osób narzekała na ten produkt, a to zapach, a to konsystencja lepka, kogoś" wysypało" - ale wiadomo, nie wszystko dla każdego.

Oleje robią karierę



Od jakiego czasu bez wątpienia oleje robią furorę, olejami zalano kremy, balsamy, mleczka, żele pod prysznic ,nawet zmywacze do paznokci, w sumie od stóp do głów. Generalnie na półkach drogerii, perfumerii znajdziemy mnóstwo kosmetyków gdzie na pół opakowania widnieje pogrubioną czcionką informacja,że dany kosmetyk zawiera jakiś tam cenny olej, niestety najczęściej ilość " cennego " oleju jest znikoma, producent nie podaje procentowej jego zawartości
. Zostaje nam tylko sprawdzić na którym miejscu w składzie się znajduje, aby mniej więcej wiedzieć ile "cennego" w kosmetyku, a nawet oleju w oleju, a najlepiej wybierać oleje 100% naturalne, tłoczone na zimno, ze sprawdzonym certyfikatem.
Oleje i masła składają się głównie z kwasów tłuszczowych oraz zawierają mnóstwo witamin.Składniki te wspomagają naturalną barierę ochronną naszej skóry, a witaminy zawarte w olejach są łatwo przyswajalne przez skórę i dzięki temu skóra jest nawilżona i elastyczna. Mają zdolność wchłaniania się do głębokich warstw skóry wraz z składnikami odżywczymi jakie zawierają. Oleje to również bogata dawka antyoksydantów (przeciwutleniaczy), które chronią przed przedwczesnym starzeniem się skóry.


OLEJ ARGANOWY
To bez wątpienia jeden z najbardziej znanych i chyba cenionych oleji, jego niezwykłe właściwości zawdzięczamy ogromnej zawartości wit.E - zwaną witaminą młodości (z tego co wiem to największa dawka wit. E z pośród oleji na rynku) oraz 80% to nienasycone kwasy tłuszczowe. Nie chcę się tu dużo rozpisywać na jego temat bo większość babeczek go zna i wie jak go stosować, ale zahaczę trochę o jego źródło. Otóż aby wytworzyć litr oleju potrzeba 30 kg owoców, aby uzyskać tyle potrzebny jest roczny plon 6-7 drzew (drzewa dają owoce co dwa lata, generalnie są dość kapryśne:), dodam iż drzewa arganowe rosną tylko i wyłącznie w południowo-zachodniej części Maroka, oczywiście próbowano sadzić nie jednokrotnie drzewa, gdzieniegdzie się nawet przyjęły, natomiast kapryśne drzewka owoców nie dały.Tak sobie myśle, że jakby w tych wszystkich ogólnodostępnych produktach gdzie na opakowaniu olej arganowy widnieje dość wyraźnie było go "więcej niż troszeczkę" to w Maroku oleju by już nie było. Cena jego jest różna, za 100 ml oleju musimy zapłacić ok.60 -80zł,(w sklepach stacjonarnych) gdzieś w sklepach internetowych można wyhaczyć  taniej, pamiętajmy o certyfikacie jaki musi mieć i o tym aby był w ciemnej szklanej flaszce.

OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW
Olej ten znany jest z pewnością dla mam, przyszłych mam, bobasków, występuje w wielu oliwkach dziecięcych i kosmetykach przeciw rozstępom, a nawet na już będące. Olejek jest bogaty w witaminy z grupy B,wit A i D oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki temu ma właściwości przeciw zaczerwienieniom, odparzeniom, spieczeniom i wybroczynom. Sprawdzi się osobom ze skłonnością do pekających naczyń krwionośnych, tych na twarzy, ale również pajączkom na nogach. Jest jednym z moich ulubionych oleji do stosowania po prostu zamiast balsamU po kapieli, świetnie się wchłania wmasowując na zwilżoną skórę, polecam, polecam, polecam, =] aha kiedyś zdarzyło mi sie naciąć na olej migdałowy, który nie był migdałowym, tylko parafinowym z domieszką migdałowego, jak się później okazało w oleju był 12% zawartości migdałowego, zapłaciłam tyle co za 100% ....niestety:(

OLEJ JOJOBA
Chyba najbardziej lekki w konsystencji olej, który występuje często w produktach do włosów, w produktach dla osób z chora skórą np. łuszczeniem, atopią, mówi się na niego, że jest olejem inteligentnym, dlatego że dopasowuje się do sebum naszej skóry i reguluje jego wydzielanie, czyli w przypadku cery suchej, która ma niedobór sebum -olej ten niejako go zastępuje, natomiast w przypadku nadmiaru sebum-cery przetluszczającej sie olej hamuje wydzielanie i utrzymuje prawidłowy poziom. Zarówno na problemy skórne, na całym ciele, jak i na łuszczącą się i swędzącą skórę głowy oraz włosów. Olej ten często występuje w produktach do demakijażu , dlatego że samym olejem możemy wykonywać demakijaż, poradzi sobie z wodoodpornym.
Jak dla mnie faktycznie leciutki, co prawda kupiłam go, żeby stosować jako krem na dzień  , ale jakoś szczególnych efektów nie widziałam,na pewno nie takich jak po arganowym ostatecznie zużyłam go na ciało i mieszałam do glinek.


OLEJ Z DRZEWA HERBACIANEGO:
Jest olejem eterycznym sprzedawanym najczęściej  w poj.ok 10ml, ale jest to jedyny olej który można stosować bezpośrednio na skórę bez rozcieńczania. Olej ten to najskuteczniejszy ze znanych mi antyseptyków, działa bakterio-grzybo i wirusobójczo. Polecany przy wszelkiego rodzaju infekcjach, pleśniawkach, grzybicy pochwy, trądzik, brodawki, kurzajki, opryszczka wargowa
Możemy go też odpalić w kominku aromaterapeutycznym (w rozcieńczeniu z wodą oczywiście)- dezynfekuje powietrze, przeziębienia, grypy, natomiast sam zapach jako do pomieszczenia nie powala, raczej odpycha intensywnym ziołem.Ale można przeboleć, jeżeli ma się problemy skórne to polecam w 100%, wyleczył mi opryszczkę w dwa dni, jak zdarzy mi się zdusić jakiegoś nieproszonego gościa na twarzy, atakuje go tym własnie olejem.


OLEJ RYCYNOWY
Bardzo często możemy go spotkać jako składnik kosmetyków, szczególnie tych do włosów,gdyż stymulują porost -można to tak nazwać , od bardzo dawna znany z właściwości wzmacniających cebulki , brwi, rzęs.gdy zapytacie kosmetyczki na emeryturze co stosowały jako odżywki na rzęsy, brwi i paznokcie-myślę, że odpowiedzą tym olejem, dodając, że wtedy nie było nic innego :) Jest częstym składnikiem tzw. do domowych mieszanek, masek.Można z niego robić terapeutyczne okłady. Generalnie jest bardzo wszechstronny. Jeżeli jest to czysty koncentrat, należy go rozcieńczyć z dowolnym olejem, wymieszać z balsamem, dodać do kąpieli.
Olej ten jest wykorzystywany do słynnej metody OCM (olejowe oczyszczanie twarzy)- działa na zasadzie: tłuszcz (sebum- olej rycynowy jest najbardziej do niego zbliżony składem) dobrze rozpuszcza się w tłuszczu .

OLEJ Z WIESIOŁKA
Popularny wiesiołek to prawdziwy przyjaciel skóry-upiększa ją i odmładza. Zawiera wyjątkowo dużo NNKT i jest bogaty w fitosterole, enzymy, wit.E, cynk, selen, magnez i wapń. Koi swędzenie i podrażnienie skóry, bardzo pomocny w nadmiernym łuszczeniu, atopii, dla skóry wrażliwej, tłustej, ale także i dojrzałej. Reguluje pracę gruczołów łojowych, stymuluje odnowę naskórka, zmniejszając jego łuszczenie się. Wchłania się bardzo szybko (jak na olej) i możemy stosować samodzielnie lub mieszać z balsamami lub domowymi maseczkami.

OLEJ MACADAMIA
Jaka tajemnica kryje sie w tym oleju, że coraz więcej kobiet po niego sięga? Otóż olej ten jest bogatym źródłem NNKT, zawiera kwas oleinowy(ok 57 %) , kwas palmitynowy, witaminy A,B i E oraz lecytynę. Ma ciekawą drobnocząsteczkową strukturę, dzięki czemu potrafi wniknąć do głębokich warstw skóry by dostarczac im składników aktywnych. Działa na spowolnienie procesów starzenia się skóry , intensywnie nawilża i wygładza, uelastycznia i ujędrnia, dlatego bardzo często występuje w kosmetykach antycellulitowych oraz przeciw rozstępom. Możemy wykorzystywać również latem na poparzenia słoneczne, by szybciej zregenerować skórę, ale tez jako ochrona przed promieniami, gdyz posiada naturalne filtry. Oczywiście jak większość oleji o takiej budowie sprawdzi się do pielęgnacji włosów, zarówno jako maska przed myciem, oraz jako serum tuż po. Często spotykam się z opisami dotyczącego tego oleju o jego słodkim zapachu-hmmm , no nie wiem lubię słodkie zapachy, ale ja tam nic nie czuje, z oleji, które używam czuje co najwyżej olej arganowy, a konkretniej jego kozie odchody, ale macadamia? ...